sobota, 9 kwietnia 2011

Torcik adwokatowy

Wystarczyło, że kiedyś popatrzyłam na zdjęcie i powiedziałam sobie: "muszę go zrobić". Nie sądziłam nawet, że wyjdzie mi tak pięknie. Efekt jest powalający - tort jak z cukierni, a to wszystko przy niewielkim wysiłku. Polecam spróbować, ale dorosłym, bo jednak polewa adwokatowa jest bardzo procentowa. Dla dzieci można zrobić inną polewę bądź zmodyfikować tą z przepisu.

Przepis znalazłam na Wielkim Żarciu, autorką jest kiiri

Pojawia się tam propozycja, by zastąpić adwokat innym likierem. Sama nie próbowałam, ale myślę, że można uzyskać ciekawy efekt.

Składniki:
- ciemny biszkopt 24-26cm (może być kupny, a może być własnoręcznie upieczony - mój ulubiony przepis znajdziecie tutaj )
- rurki wafelkowe (można kupić np. w Biedronce, Lidlu, czy też oryginalne z Bahlsena. Tych z Lidla trzeba kupić 3 paczki, bo przy 2 braknie kilku rurek)

Na masę
- 500ml śmietany kremówki (30 lub 36%)
- 200ml advocata (ja miałam lidlowski)
- 100g masła
- 100g cukru pudru
- 3 łyżeczki żelatyny

Na polewę
- 150ml advocata
- 1,5 łyżeczki żelatyny



Przygotowanie:
1) Pieczemy lub kupujemy ciemny biszkopt.
2) Biszkopt pozostawiamy (lub wkładamy do) w tortownicy z bokami.Układamy dookoła brzegu rurki.
3) Ubijamy śmietankę na sztywno.
4) Ucieramy miękkie masło z cukrem, a gdy uzyskamy już jednolitą masę, dodajemy advocat i miksujemy.
5) W niewielkiej ilośc wody rozpuszczamy żelatynę, dolewamy do masła.
6) Dodajemy po 2 łyżki masy masłowej do ubitej śmietany i delikatnie miksujemy do połączenia.
7) Wlewamy do tortownicy i odstawiamy do lodówki do zastygnięcia masy (jakieś 2 godziny)
8) Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości ciepłej wody. Mieszamy z advocatem i wylewamy na wierzch ciasta. Znów wkładamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia.




To ciacho jest warte grzechu, uwierzcie - nieeeebo w gębie

4 komentarze:

  1. Wspaniale się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda cudnie. Mam jedno pytanie, czy lepiej zrobić tort tego samego dnia w którym będzie podawany czy można dzień wcześniej? Boje się że po dniu leżenie w lodówce rurki całkiem stracą kruchość

    OdpowiedzUsuń
  3. Można dzień wcześniej, nic się rurkom nie dzieje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam go, ale ma problem z polewą :/ Wylałam ją na wierzch i rozlała mi sie po bokach zalewając rurki i biszkopt :/ coś zrobiłam nie tak? proszę o dokładne wytłumaczenie jak zrobić prawidłowo polewę :)

    OdpowiedzUsuń